Niebo ma tej nocy kolor wybitnie warszawski. Za oknem mam ładną rdzawoczerwoną łunę. Przy głębszym wsłuchaniu się w przestrzeń słychać miarowy stukot towarowych pociągów na starej stacji niedaleko stąd, a jak dobrze wykręcić głowę to widać ogromne chmury dymu produkowane przez niemniej starą ciepłownie. Dzięki niej jeszcze nie zamarzłem i mam siłę napić się jeszcze [...]
Archiwum z Styczeń 2010
Ten blady krążek to moja twarz
Opublikowany w Emocje, Poezja, Życie, Etykiety: herbata, Ludzie, miasto, myśli, noc, Poezja, przemyślenia, sztuka, warszawa 26 Styczeń 2010 | Komentarzy: 3 »
Piosenka na dziś
Opublikowany w Emocje, muzyka, Etykiety: blues, Emocje, jazz, muzyka, rozpacz, Tom Waits 26 Styczeń 2010 | Zostaw Komentarz »
Im wyżej małpa wspina się, Tym lepiej widać jej ogon. Nigdy nie mów, że ktoś szczęśliwy jest Póki żyje, bo życie mści się srogo. Bóg ma Kościół, a diabeł ma kaplice – To trujące grzyby, które rosną wokół pnia. Całe dobro świata można schować pod spódnicę I wciąż jeszcze się zmieścimy tam i ty, i [...]
Wigilia Syberjady
Opublikowany w Emocje, Ludzie, Życie, Etykiety: Emocje, herbata, Ludzie, mróz, spacer, warszawa, zima 25 Styczeń 2010 | Komentarzy: 9 »
Świat zamarzł. *** Warszawa przypomina tę z “Lodu” Jacka Dukaja. Wszędzie jest biało, prawie się nie da oddychać i mnóstwo Lutych, jak znam życie, krąży po niebie. Spokojnie krążę sobie po mieście, oddycham przez dwie warstwy wełny, trę o siebie ręce, rozkoszując się chociaż momentami ciepła. W około nikogo, ludzie albo pozdychali, albo budują sobie [...]
Studniówka
Opublikowany w Uncategorized, Etykiety: muzyka, piosenka, studniówka 24 Styczeń 2010 | Zostaw Komentarz »
Z okazji studniówki prezentuje piosenkę mojego znajomego ze wspólnego tournee po Australii, wybitnego multiinstrumentalisty, The Dżewa.
Niemoc tęczy bardzo męczy
Opublikowany w Emocje, Ludzie, Życie, Etykiety: buddyzm, Emocje, miłość, muzyka, noc, Poezja, Przyjaciele 24 Styczeń 2010 | 1 komentarz »
Najgorsze są szare dni. Takie dni, które zamykają człowieka w przezroczystej klatce, gdzie nie ma żadnych większych wzniesień, gdzie nie ma smaku, czy dotyku. Ich pospolitość, rozlazłość i absolutna nieciekawość najbardziej niszczy. Kiedy dzieje się coś złego, człowiek lata, biega, eksploduje od środka milion razy na sekundę. Żyje jak tylko się da, emocje pulsują swoją [...]
Czas na zmiany
Opublikowany w Życie, Etykiety: nowe, pisanie, początek, Zmiany 24 Styczeń 2010 | Komentarzy: 2 »
Tak, zaczynam coś nowego. Po miesiącach i miesiącach nicniepisania wracam tutaj. Na nowo, na świeżo, od początku. Na starych śmieciach już mi było niewygodnie, za ciasno. Lepiej wziąć łyk świeżego powietrza i nie dźwigać bagażu rzeczy bardzo starych i uwierających. Tak czy siak zapraszam. Miłego czytania Robert Szymczak A to tak na dobry początek: